Wednesday, 25 September 2013

176. Jajeczka EOS

Maejor Ali ft. Juicy J, Justin Bieber - Lolly 

     Cześć kochani! Naprawdę nie nadążam nad tym wszystkim, nie zdążę wyjść z domu po siódmej, a o siedemnastej dopiero wracam i jem swój pierwszy posiłek. Mam wrażenie, że przesypiam te całe dni, tygodnie... To leci tak szybko, a ja jakbym stała obok i zupełnie mnie to nie dotyczyło. W szkole zaczęła się stu procentowa nauka, a ja ponownie zarywam nocki, aby się przygotować na sprawdziany... Wakacji, błagam! 

     Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moje dwa najnowsze cukiereczki! Osoby, obserwujące mnie na Insta, widziały już bohaterki tego postu. Jest to sama słodycz zawarta w niezwykle uroczym opakowaniu. Postu chyba najbardziej doczekać się nie może Kasia, która jest  sprawczynią tego, że o nich w ogóle pisze :). Każdy chyba już wie, że jest ogromną fanką różnego rodzaju mazideł do ust! Choć z mojego koszyczka, w którym je przechowuje, wszystko się wysypuje, zawsze znajdę miejsce na nowe cudeńka, których mogłabym mieć tysiące - też tak macie? :) Nie potrafię wskazać, które lubię najbardziej, ale mam kilka swoich ulubieńców. Jednym z nich są balsamy do ust EOS, czyli słynne jajeczka, o których już wie chyba każdy (popularne wśród celebrytów, możecie je zobaczyć choćby w teledysku do "We Can't Stop" Miley Cyrus). Są one dostępne w USA, nad czym ogromnie ubolewam, bo inaczej miałabym już wszystkie smaki! Uwierzcie mi, że jest w czym wybierać, a ponadto ich wygląd - 100% mój gust! Dziewczęce i stylowe, ponadto ciekawy sposób aplikacji - o zapachu już nie wspominając :). Jednak nietypowy wygląd to nie wszystko, kosmetyk zawiera 95% składników organicznych i jest w 100% naturalny, nie znajdziecie w nim glutenu, parabenów, ftalanów ani wazeliny. W składzie zawarto natomiast masło shea, olejek jojoba oraz witaminę E. Dzięki nim balsam długotrwale nawilża, głęboko odżywia i wygładza usta. Czego chcieć więcej?  

Jestem ogromną fanką tego produktu! ♥ 
Kasiu, dziękuję Ci jeszcze raz! 

czerwony - "summer fruit", różowy - "strawberry sorbet";


Lubicie używać balsamów do ust? 
Słyszałyście o EOS?

---
OBSERWUJ mojego bloga za pomocą bloglovin.
DOŁĄCZ DO MNIE na Instagramie.
POLUB MURPHOSE na Facebooku

35 comments:

  1. świetne są :)

    klikniesz u mnie pod postem w baner sheinside? proszę to dla mnie bardzo ważne!!
    paulla-blog.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. ale rewelacyjne! :o
    pierwszy raz o nich słyszę. Po nazwach ich zapachów wnioskuję, że pachną nieziemsko! :)

    ReplyDelete
  3. Pierwszy raz o nich słyszę :)

    ReplyDelete
  4. nie słyszałam o nich, ale wyglądają bardzo uroczo <3

    ReplyDelete
  5. cudowne są, muszę sobie jeden sprawić ;p

    ReplyDelete
  6. jezu lolly KOCHAM <3
    mons-monss.blogspot.com

    ReplyDelete
  7. o rany, ale Ci zazdroszczę! muszą przepięknie pachnieć :)

    ReplyDelete
  8. Mam w domu z miliard balsamów do ust, ale prawda jest taka, że mało które używam. Zawsze zapomnę sobie rano posmarować usta, a potem gdy mam już je kompletnie wyschnięte zaczynam je regenerować i wychodzę na zero. Ale te jajeczka wyglądają ciekawie i brzmią również, haha :)

    ReplyDelete
  9. kocham takie "słodkie" rzeczy <3 Zapraszam na dość długi, ale ciekawy post z nowymi zdjęciami ;** Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  10. Słyszałam o nich i chętnie bym wypróbowała. : ) Zazdroszczę. ; )

    ReplyDelete
  11. uwielbiam to jajeczko, a ta piosenka jest po prostu aadhfwfnsh *_____*

    ReplyDelete
  12. widziałam je wielokrotnie ale nie używałam nigdy, więc może spróbuję :)

    ReplyDelete
  13. słyszałam ale nie próbowałam :)

    zapraszam do mnie http://alex-faashion.blogspot.com/

    ReplyDelete
  14. JAKIE ŚWIETNE ♥
    OBSERWUJEMY ? :)

    http://anja-bloguje.blogspot.com/

    WPDANIJ DO MNIE KONIECZNIE !! :)

    POZDRAIWAM CIEPLUTKO ♥♥

    ReplyDelete
  15. Witam.
    Na moim blogu odbywa się konkurs - http://pannapatrycja.blogspot.com/.
    Do wygrania wiele nagród, warto spróbować!
    Zachęcam do wzięcia udziału, pozdrawiam cieplutko, Panna Patrycja. :)

    ReplyDelete
  16. Dziekuję Kochana za Twoją obserwację, oczywiście też obowiązkowo obserwuję ;)
    Zapraszam do mnie częściej ;) ja również będę wpadać ;)

    Pozdrawiam.


    Eeeeeeej Miley Cyrus miala taka w teledysku ;P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wspomniałam właśnie w poście o tym, że jajeczka EOS pojawiły się w "We Can't Stop" Miley :).

      Delete
  17. ja nie przepadam za mazidłami do ust, w ogóle ich nie używam... :D

    ReplyDelete
  18. czekam na nie w PL , strasznie chce je wypróbować

    ReplyDelete
  19. Nie miałam ich nigdy, ale słyszałam o nich wiele dobrego ;D

    ReplyDelete
  20. nigdy o nim nie slyszalam, trzeba sprobowac:))
    ankagrzanka.blogspot.com / buiaki obserwuje

    ReplyDelete
  21. Nigdy o nich nie słyszałam.. :)

    ReplyDelete
  22. miałam czerwony, ale zapach nie przypadł mi do gustu:( do tego skończyło się tak, że nawet nie zdążyłam go wykończyć, bo mój kot zrobił sobie z niego zabawkę, turlał go i turlał, aż gdzieś się zapodział i do tej pory nie mogę go znaleźć:P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Naprawde? Pierwszy raz spotykam sie z opinia, ze zapach komus nieodpowiadal :o. Ja uwielbiam slodkie zapachy, wiec dla mnie jest idealny, ale wiadomo, ze sa rozne gusta :).

      Delete
  23. widzę je na każdym kroku ;) świetny blog !

    ReplyDelete
  24. jasne ze uzywam balsam do ust :) grunt to o soebie dbac ;)

    ReplyDelete
  25. http://a-m-l.blogspot.co.uk/ Zapraszam!

    ReplyDelete
  26. Nigdy o nich nie słyszałam, muszą być genialne! ;)
    ♥ blog

    ReplyDelete
  27. nigdy nie slyszalam o tym

    http://pamietnik-internautki.blogspot.nl/

    ReplyDelete
  28. Tych nie używałam :) Obecnie używam balsamu do ust z nivea :)

    ReplyDelete

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. • Thank you very much for every comment.