Monday, 23 September 2013

175. Idealne rozwiązanie na awaryjne sytuacje

     Znacie te dni, kiedy już jesteście przy ostatku sił i jedyne o czym marzycie to położenie się pod cieplutką kołderkę i nie myślenie o takich przyziemnych sprawach jak Wasz wygląd? Myślę, że każdemu się zdarzyła sytuacja, kiedy Wasze włosy odmawiały posłuszeństwa i nie do końca sprawiały wrażenie takich, jakie byście chcieli mieć, a do wyjścia zostało dosłownie kilka minut. W ekstremalnych warunkach świetnym rozwiązaniem są suche szampony do włosów. W szybkim tempie poprawią wygląd Waszych włosów, dlatego warto w przypadku awaryjnych i niechcianych sytuacji mieć je ze sobą :). Osobiście używałam tych z Isany, Garniera, Syossa, ale najbardziej polubiłam się z kultowymi suchymi szamponami z firmy Batiste. Za co je najbardziej lubię?

INFORMACJE:
Od producenta: "Natychmiastowo odświeża włosy bez użycia wody. absorbując sebum i zanieczyszczenia oraz sprawiając, że włosy są puszyste i jedwabiście miękkie."
Cena: uzależniona od pojemności produktu; 200 ml - 14,99zł, 150 ml -12, 99zł, 50 ml - 7,90zł;
Pojemność: 50ml, 150ml i 200 ml;
Firma: Batiste;
Dostępność: sklepy stacjonarne i internetowe, np. http://batiste.pl/;
Sposób użycia: 
1. Potrząśnij intensywnie puszką i rozpyl szampon u nasady włosów z odległości ok. 30 cm.
2. Wmasuj szampon przez kilkanaście sekund.
3. Rozczesz włosy i ułóż jak zwykle.
Wydajność: całkiem, całkiem, na plus +;
Zapach: w zależności od wariantu zapachowego, każdy jest inny, ale każdy bardzo przyjemny, ładny i utrzymujący się na włosach przez pewien czas;

     Czasem trudno utrzymać piękne włosy na co dzień, pomiędzy jednym a drugim myciem, dlatego wtedy Batiste przybywa na ratunek! Jak dla mnie suche szampony to idealna opcja do zadań specjalnych. Bardzo ładnie pachną, stylizują włosy, a gama wyboru jest naprawdę szeroka. Niektóre z nich są dostosowane do koloru włosów (te lekko niwelują odrosty, dzięki barwnikom zawartym w różnych wersjach kolorystycznych szamponu), inne wspomagają objętość, a reszta zachęca różnymi opcjami zapachowymi. Do tego opakowanie jest totalnie zachwycające. Mega dziewczęce, estetyczne z oryginalnymi i interesującymi wzorami... Idealne dla wzrokowców, przecież produkty kosmetyczne, które ładnie wyglądają od razu chce się użyć, czyż nie? :) Ponadto wspaniałości od Batiste naprawdę błyskawicznie odświeżą fryzurę, gdy nie mamy czasu na mycie włosów. Pamiętać jednak musimy o tym, że nie zastąpią tradycyjnego mycia i nie należy stosować ich za często, choć jest to ciekawa alternatywa ułatwiająca funkcjonowanie. Jeśli macie włosy ze skłonnością do szybkiego przetłuszczania się, Wasze włosy pokochają to rozwiązanie :).  Jedynym minusem jest dostępność. W mojej miejscowości nie ma niestety dojścia do tych cudeniek. Kwiatową i tropikalną wersję zakupiłam w Anglii, a kolejne dwie już są z Internetu. Wszystkie naprawdę uwielbiam. ♥

od lewej: 'floral & flirty blush' (150 ml), 'sassy & daring wild' (200 ml), 'tropical' (150 ml), 'clean & classic original' (50 ml) - mała opcja idealna do torebki czy w podróży :)


Lubicie używać suchych szamponów?
Miałyście do czynienia z produktami firmy Batiste?
Do napisania, xoxo.

---
OBSERWUJ mojego bloga za pomocą bloglovin.
DOŁĄCZ DO MNIE na Instagramie.
POLUB MURPHOSE na Facebooku

37 comments:

  1. nie słyszałam nigdy o tych szamponach :D

    ReplyDelete
  2. sama ostatnio kupiłam swój pierwszy suchy szampon, na razie mam mieszane uczucia ale zobaczę co będzie dalej :)

    ReplyDelete
  3. a ja owszem :) ! Jeszcze nie testowałam,ale chyba nabędę sobie 50ml na kryzysowe sytuacje - te się często u mnie zdarzają:D zapraszam do siebie :*

    ReplyDelete
  4. Ja chyba jestem uzależniona od suchego szamponu! :P Tego z batiste jeszcze niestety nie miałam:(

    ReplyDelete
    Replies
    1. Koniecznie musisz je wypróbować w takim razie :).

      Delete
  5. Fajny ma wygląd, np: to z panterką. :)

    ReplyDelete
  6. ostatnio widziałam je w Hebe ale jakoś nie jestem przekonana do tego typu produktów.

    ReplyDelete
  7. ja na kryzysowe sytuacje mam puder ! jest najlepszy :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Również kusi mnie spróbowanie pudru, ale chyba jestem zbyt leniwa, aby go używać haha :D

      Delete
  8. Woooow boskie <3

    Zapraszam Ciebie również do mnie na bloga ;) www.ilonastejbach.blogspot.com
    Jeśli obserwujesz? napisz na pewno z miłą chęcią zrobię to samo ;)

    ReplyDelete
  9. Używałam tego z Isany tylko i jestem za :)

    ReplyDelete
  10. Słyszałam o nich,ale nie miałam jeszcze możliwości testowania :)

    ReplyDelete
  11. Często słyszę o tych suchych szamponach, zamierzam wypróbować ;)

    ReplyDelete
  12. Słyszałam, ale nie próbowałam.

    ReplyDelete
  13. Ja muszę sobie taki kupić ;)

    ReplyDelete
  14. uwielbiam te szampony, miałam już wszystkie zapachy:P
    ps. z chęcią zostanę na dłużej, obserwuję;)

    ReplyDelete
  15. O, muszę wypróbować. ;)

    Zapraszam na KONKURS ♥

    ReplyDelete
  16. kuszą mnie te szamponiki ; > i te opakowania!

    ReplyDelete
  17. Dlaczego ja wcześniej nie pomyślałam o tym suchym szamponie?;o
    Z nieba mi spadłaś! :)

    Zapraszam do siebie.
    http://blacklifeprinces.blogspot.com/

    ReplyDelete
  18. Nie miałam, ale prawdopodobnie zakupię w sobotę na targach kosmetycznych w Warszawie :)

    ReplyDelete
  19. Kuszą! I jeszcze tak ładnie wyglądają. ;3

    crazy-life-by-angelika.blogspot.com | zaapraszam. <3
    proszę, kliknij w baner martofchina ♥

    ReplyDelete
  20. Ja jakoś wciąż nie mogę się przekonać do tych suchych szamponów ;p Nie ma to jak woda i zwykły szampon :)

    ReplyDelete
  21. Po pierwsze mają przesłodkie opakowania ! ♥ Po drugie słyszałam i nich wiele dobrego, i sama muszę je w końcu wypróbować (:

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    ReplyDelete
  22. Ja mam suchy szampon, ale z innej firmy i go uwielbiam ♥ Te też w końcu też wypróbuję ;D

    ReplyDelete
  23. ja wciąz sie czaję na nie..:) jeszcze nie próbowałam..:D


    moze obserwujemy??:);*)

    ReplyDelete
  24. mialam kiedys ten tropikalny szampon, bylam mega zadowolona! super rozwiazanie, gdy nie ma czasu na mycie i suszenie :) pozdrawiam!

    ReplyDelete
  25. Szczerze mówiąc nigdy i nie miałam okazji takich szamponów wypróbować i muszę Ci powiedzieć, że coraz bardziej żałuję! Kusisz! :)

    ReplyDelete
  26. nie używałam, bo nie byłam do nich przekonana :) muszę spróbować! :)

    ReplyDelete
  27. dużo o nich słyszałam, ale nie używałam;)

    ReplyDelete
  28. No właśnie, problem z dostępnością. Chciałabym je kiedyś wypróbować, ale kosmetyki wolę kupić sama, nie przez Internet. Może jakoś na nie kiedyś wpadnę ;)

    ReplyDelete
  29. Ja jeszcze ich nie używałam, ale widziałam je w drogerii HEBE :) Sądzę, że warto mieć taki suchy szampon na sytuację awaryjną :D


    http://vogueswing.blogspot.com/

    ReplyDelete
  30. fajne rozwiązanie nieraz uratowały sytuację polecam

    ReplyDelete
  31. bardzo mnie ciekawią ;) chętnie by się przydały :)

    ReplyDelete

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. • Thank you very much for every comment.