Wednesday, 12 December 2012

82. Acne? STOP!

     Cześć misiaki! Tak, witam Was tego wyjątkowego dnia :). Dzień wyjątkowy tylko kalendarzowo, ponieważ w szkole już tak miło nie było. Ocena ze sprawdzianu z geografii może zepsuć wszystko...  Jutro praca klasowa z matmy i... totalny brak motywacji do nauki. Ale cóż - już nie długo święta (żyję tylko tą myślą!), więc trochę odetchniemy. A jak u Was?

     Dziś recenzja, z którą zwlekałam aż do wykończenia wszystkich próbek. Pudełka puste, więc mogę się z Wami podzielić spostrzeżeniami nt. kremu Acne-Stop, który ma za zadanie walczyć z trądzikiem.

INFORMACJE:
Od producenta: "ACNE-STOP to rewolucyjny, naturalny środek do wszechstronnej i efektywnej terapii przeciwtrądzikowej. Zastosowane w nim niespotykane dotąd połączenie trzech grup naturalnych składników aktywnych, działających keratolitycznie, antyseptycznie i bakteriobójczo wpływa na wszystkie elementy, które przyczyniają się do powstawania trądziku. Pomaga zatem usunąć jego przyczyny, a nie tylko skutki. Natomiast brak sztucznie syntetyzowanych substancji eliminuje możliwość wystąpienia efektów ubocznych i zapewnia całkowite bezpieczeństwo dla organizmu."
Cena: zależy od pojemności - ja akurat próbki dostałam; ale przykładowo: 50g/129 zł, 15g/79 zł;
Firma: ACNE-STOP;
Dostępność: wybrane apteki, TU;
Opakowanie: Nie wiem, jak to jest z produktami pełnowymiarowymi - ale jeśli chodzi o próbki, to jedna wielka tragedia! Dawno nie spotkałam się z sytuacją, żeby opakowanie było tak nietrwałe. Zresztą widać to na drugim zdjęciu. Jedna zakrętka już w kopercie była w takim stanie, a plastik u drugiej nawet nie wiem kiedy pękł....
Sposób aplikacji: na oczyszczoną skórę nakładamy produkt (punktowo lub na całą powierzchnię, np. czoła), stosować dwa razy dziennie (rano i wieczorem); 
Konsystencja produktu: idealna! trochę gęsta, ale to zupełnie mi nie przeszkadza, łatwo się rozsmarowuje i szybko się wchłania;
Wydajność: próbki poszły dość szybko, ale były one małe, więc to pewne tłumaczy ten fakt; producent zapewnia, że 50g preparatu starcza na 90 dni, więc moim zdaniem się opłaca :);
Częstotliwość używania: dwa razy dziennie;
Zapach: specyficzny, trochę ziołowy; ja od razu się do niego przyzwyczaiłam i mi nie przeszkadzał; 

     Moja walka z trądzikiem trwa, więc tym bardziej byłam ciekawa testów. Początkowo byłam nastawiona sceptycznie. Od razu po nałożeniu preparatu - skóra szczypie (za każdym razem tak jest, przynajmniej w moim wypadku). Po kilku dniach zauważyłam, że trądzik się nasilił. Pogorszenie nie było aż tak bardzo duże, ale widoczne. Jednak dowiedziałam się, że tak dzieje się bardzo często, więc nie zraziłam się - stosowałam dalej kremo-żel systematycznie dwa razy dziennie, na dobrze oczyszczoną i suchą twarz. Po około dwóch tygodniach następowała poprawa. I to znaczna! Jestem bardzo zadowolona :). Niestety, próbki skończyły się, więc planuję zakup pełnowymiarowego produktu - aby podtrzymać efekt. Naprawdę polecam! Pamiętajcie tylko o systematyczności. Kremu można używać pod makijaż - należy jedynie poczekać ok. 10 min., aż preparat się wchłonie. Dodatkowe informacje tutaj: http://acne-stop.pl/.

     





Używałyście? Jakie są Wasze sposoby na zwalczenie trądziku?
Do napisania, xoxo.



EDIT 12.12.12 r., godz. 17.18:


Wyniki konkursu już są! Ogłaszam, że bon o wartości 30 zł do zrealizowania w sklepie Uncaged zwyciężyła właścicielka komentarza poniżej:


Sprawdź skrzynkę mailową, gratuluję :).

23 comments:

  1. gdzies juz to widzialam, ale nie uzwyalam nigdy :)

    ReplyDelete
  2. Ja nie mam jeszcze trądziku i wydaje mi się, że mieć nie będę : )

    ReplyDelete
  3. chyba nawet go kiedys uzywalam :) ale mi z tradziku pomoglo chyba tylko ograniczenie czekolady, uciekl i nie wraca ;) a moze jestem juz dla niego za stara.

    ReplyDelete
  4. gratulację;) ja nie mam wielkich problemów z trądzikiem, ale w razie nagłego przypadku stosuje effaclar duo, kupiłam go w aptece i jest świetny:)

    PS obserwuje:))

    ReplyDelete
  5. Mnie strasznie irytuje zapach tego produktu, nie mogę się jakoś przyzwyczaić :)

    ReplyDelete
  6. Nie znam, nigdy się z nim nie spotkałam :(

    ReplyDelete
  7. nigdy nie miałam z nim do czynienia :)

    ReplyDelete
  8. jeszcze tydzień i święta przyjdą! :)

    ReplyDelete
  9. Nie znam ja stosuję aloes w żelu i jest bardzo skuteczny!
    Też się cieszę na święta!!! yeey
    zapraszam do siebie :
    www.my-way-fashion.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. O tak, aloes też jest świetny :).

      Delete
  10. Ja bym się załamała,gdyby mi się pogorszyło.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Uwierz, że ja również byłam przerażona. Jednak wcześniej zostałam poinformowana, że tak może się stać, więc nie zaprzestałam kuracji.

      Delete
  11. Gratuluję wygraanej! :)
    Wspaniały post, może przyda się na przyszłość :)

    ReplyDelete
  12. tez je mam ale jak na zlosc nic mi nie wyskakuje ostatnio :)

    ReplyDelete
  13. Super! Dzięki za odwiedzenie mojego bloga :)

    ReplyDelete
  14. Ja na szczęście (tfu tfu) nie mam trądziku, więc takie kremy są mi zbędne:-)

    ReplyDelete
  15. Jeszcze nie spotkałam się z tym produktem a może i warto

    ReplyDelete
  16. Nigdy o tym nie słyszałam... Ale ciekawe :-)
    http://milionioliwka.blog.interia.pl

    ReplyDelete
  17. ja trądzik mam ale jakiś taki nie intensywny.. zdrowy tryb życia i unikanie tłustych potraw to mój sposób :D
    *
    zapraszam do mnie http://ullacherry.blogspot.com/

    ReplyDelete

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. • Thank you very much for every comment.