Sunday, 12 May 2013

136. Na wypadek nieoczekiwanych niespodzianek

     Naprawdę czasem zastanawiam się, jak to jest możliwe zadać tyle pracy domowej na jeden dzień. Ale wystarczy spojrzeć tylko na stertę książek i zeszytów leżących na moim biurku i od razu wiara w możliwości nauczycieli powraca. Jestem zasypana masą testów, kserówek i innymi pracami, które muszę wykonać "na wczoraj". Czasem chciałabym zwolnić i zrobić wszystko pomału i dokładnie - tak jak lubię. Niestety jak mam tak dużo rzeczy do zrobienia, nie jestem w stanie tego wszystkiego ogarnąć w taki sposób, jaki powinnam. Trzeba zwolnić tempo, zdecydowanie... Ale jak?

     Dzisiaj przychodzę do Was z nieco innym postem. Lubię  podsuwać innowacyjne rozwiązania i radzić, jak można ułatwić w bardzo prosty sposób nasze codzienne życie.  Dlatego chciałabym Wam wspomnieć o obowiązkowym wyposażeniu każdej damskiej torebki. Mowa o kieszonkowym odplamiaczu firmy Pure Queen. Jest on na rynku od niedawna, dlatego chciałabym, aby zainteresowało się nim większe grono, bo naprawdę warto poświęcić mu uwagę.
     Magiczny płyn jest szczelnie zamknięty w plastikowym pisaku. Moim zdaniem forma opakowania jest strzałem w dziesiątkę. Nie to, że design jest niezwykle uroczy, ładny i dziewczęcy, to do tego praktyczny. Wystarczy zdjąć skuwkę i już możemy działać. Użycie jest banalnie proste:

KROK 1 - Usuwamy nadmiar plamy poprzez wytarcie jej chusteczką lub wilgotną ściereczką.
KROK 2 - Nanosimy płyn bezpośrednio na plamę poprzez kilkakrotne naciśnięcie końcówki odplamiacza.
KROK 3 - Pocieramy lekko tkaninę końcówką w obrębie plamy, po skończonym "zabiegu" nadmiar płynu (jeśli to konieczne) ścieramy chusteczką.
KROK 4 - Wystarczy poczekać aż plama wyschnie i gotowe :)

     Prawda, że brzmi bardzo prosto? Aplikacja jest szybka i bezproblemowa, w dodatku z jakim skutkiem! Na pewno nie raz przydarzyła się Wam plama, a niekoniecznie miałyście wtedy możliwość przebrania się albo nie było na to czasu.Właśnie w takich sytuacjach z pomocą przychodzi ten kieszonkowy odplamiacz. Byłam bardzo ciekawa, czy poradzi sobie z plamami i całkowicie je usunie. Aby go sprawdzić, długo nie musiałam czekać. Ech, moja niezdarność sprawia, że mam tendencję do robienia różnych niepożądanych niespodzianek. Plamy po kawie, herbacie, sokach, czekoladzie itp. zeszły w mig :). Z innymi świeżymi plamami (ale nie tylko) po jedzeniu, czy piciu również sobie śmiało poradzi. Plusem jest to, że produkt jest praktycznie bezwonny - więc nie musimy się martwić  nieprzyjemnym zapachem.
     Produkt uśmiecha się do Was na półkach w Super-Pharm, a jego koszt to niecałe 18zł (10ml). Po dodatkowe informacje sięgnijcie tutaj: http://purequeen.pl/. Produkt jest mały, więc możemy go mieć w swojej torebce (w kieszeni również!) gdziekolwiek jesteśmy :). Jeśli wypadnie nam jakaś kryzysowa sytuacja, zawsze będziemy ubezpieczeni. Polecam!


Spotkałyście się z tym produktem?
Do napisania, xoxo.

---
OBSERWUJ mojego bloga za pomocą bloglovin.
DOŁĄCZ DO MNIE na Instagramie.

35 comments:

  1. przydałby mi się taki ;)

    ReplyDelete
  2. Czytałam o nim kiedyś, i chyba powinnam go kupić, bo plamy to po prostu moja specjalność :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Widzę w takim razie, że mamy podobną specjalność :).

      Delete
  3. slyszalam o nim ,swietny :D

    ReplyDelete
  4. fajne to, pierwszy raz o tym słyszę. :)

    ReplyDelete
  5. Pierwszy raz o takim cudeńku słyszę! Muszę się w niego zaopatrzyć, bo też jestem niezdarą :)

    ReplyDelete
  6. cos dobrego dla takiej niezdary jak ja :D

    ReplyDelete
  7. Słyszałam już o takim na jakimś blogu.. Ale nie pamiętam jakim. ;P

    Zapraszam : my-life-my-troubles.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. Byłam pewna, że ten odplamiacz nie działa, ale chyba przekonałaś mnie do jego wypróbowania ;)!
    buziaki

    ReplyDelete
  9. Since I am A huge dude with not alot of possibilities.

    I'm at the finish of my rope. And it sucks because what's on the market will not cater
    to us in any respect. There is One million BBW web sites.
    Display us some enjoy for once!!

    Also visit my page female mind mastery kirsten price

    ReplyDelete
  10. przydałoby mi się coś takiego, bo brudzę się wszystkim, cokolwiek zjem :)

    ReplyDelete
  11. Really, I found a website that i used for my match.

    com profile.
    It's the only one particular of its kind, I feel. It does not just give tips...they schedule a one hour phone consultation right after which they create a really personalized profile and headline.
    Very great...check it out.
    Judy

    my website :: dating tips

    ReplyDelete
  12. Twój blog otrzymał odmowę na blogu era-krytyki.blogspot.com w poście numer 315-117.
    Grabarz pozdrawia.

    ReplyDelete
  13. cos dla mnie
    mam tendencje do brudzenia sie

    ReplyDelete
  14. wow ! ciekawe i na prawde mnie zaskoczyło że działa :) musze spróbować :)

    ReplyDelete
  15. I do not even understand how I completed up here, but I
    considered this submit was wonderful. I don't recognise who you're but certainly you're going to a popular blogger if you're not already.
    Cheers!

    My website mike chang Monster mass download free

    ReplyDelete
  16. myślałam że takie rzeczy, to tylko w reklamach Vanisha ! i mówię teraz serio. Jestem bardzo zdziwiona, że to działa :)
    + zapraszam do mnie

    ReplyDelete
  17. Bardo lubię twój blog więc nie zrozum nie źle,ale trochę denerwje mnie, że w każdym poście narzekasz na naukę, pracę domową, szkołe. Każdy to ma, dużo lekcji, nauki itd.... ;D A tak ogólnie odplamiaacz chętnię przetestuje :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Blog jest po części moim pamiętnikiem, więc piszę o rzeczach, które aktualnie się u mnie dzieją, co czuję, co robię itd. Co ja poradzę na to, że jest tyle nauki? Gdzieś muszę przelać swoją frustracje :). Ale dzięki za uwagę! :)

      Delete
  18. O kurde, jestem w szoku. Mi z chęcią takie mało cudo się przyda, bo zdarza mi się nabyć plamę, haha ;DD

    ReplyDelete
  19. Rzeczywiście coś więcej niż blog...:)
    Jest świetnie i..inaczej! To się ceni.

    Pozdrawiam i zapraszam ponownie :>

    ReplyDelete
  20. Super blog! :) Bardzo mi się podoba :) Obserwujemy ? :)
    Zachęcam też do wzięcia udziału w konkursie :) dużo nie trzeba a łatwo wygrać ! :)
    Zapraszam ! :)
    make-up-prima-sort.blogspot.com

    ReplyDelete
  21. nawet nie wiedzialam o istnieniu takiego preparatu! :D

    a u mnie nowa metamorfoza! zapraszam: http://pear-up.blogspot.com/

    ReplyDelete
  22. No co za boski gadżet! Zawsze się ubrudzę jak świnia (zawsze....) i takie coś byłoby dobrym rozwiązaniem :D

    ReplyDelete
  23. U mnie tez odplamiacz zdał egzamin! ;D Polecam wszystkim dziewczynom, którym jedzenie wypada z rąk- tak jak mi! ;D

    ReplyDelete
  24. pierwszy raz takie coś widzę...dobrze wiedzieć;)

    ReplyDelete
  25. Koniecznie muszę takiego cudaka zakupić!:)

    Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie!:)
    Pozdrawiam, K.

    ReplyDelete
  26. Świetne!
    Nie słyszałam o tym jeszcze, ale taki gadżet na pewno by się przydał!
    Pozdrawiam ;)

    ReplyDelete

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. • Thank you very much for every comment.